fbpx
Piotr Kachniarz Kocia Misja
Piotr Kachniarz

Lekarz weterynarii

Siatka na balkon – 100% ochrony w ratowaniu zagrożonych gatunków?

Siatka na balkon dla kota to jeden ze skutecznych sposobów ochrony fauny zagrożonej wyginięciem w Polsce oraz na świecie. Dlaczego? Koniecznie przeczytaj.
Wróble siedzą spokojnie na gałęzi

To jasne, że kot jako drapieżnik spełnia swoje instynkty, polując. Ta umiejętność pozwala przetrwać wszystkim dzisiejszym kotom: lwom, tygrysom i kotom domowym. Łapiąc małe kręgowce takie jak: szczury, myszy, ptaki, żaby, jaszczurki oraz bezkręgowce kot po prostu zdobywa pożywienie.

Obecnie zdecydowana większość kotów domowych dostaje pokarm od swoich właścicieli, więc jakby okrutnie to nie brzmiało, polują dla sportu i zabawy, a nie dla przetrwania.

Siatka na balkon dla kota – sposób na poprawę bezpieczeństwa drapieżnika i jego ofiary?

W innych artykułach na blogu starałem się przybliżyć temat zagrożeń czyhających na naszych przyjaciół poza domem: wypadki komunikacyjne, dzikie zwierzęta oraz oczywiście upadek z wysokości – to tylko niektóre z nich. Po więcej informacji zapraszam na mój wpis:

Natomiast w tym artykule postaram się przedstawić troszkę mroczniejszą stronę swobodnego hasania mruczków po wsiach i miastach. Udowodnię na podstawie danych zebranych przez ośrodki badawcze i naukowe, że kot jako gatunek inwazyjny, jednoznacznie przyczynia się do ograniczania populacji gatunków zagrożonych oraz oczywiście, że siatka na balkon jako bariera i sposób zatrzymania go w domu skutecznie mu to uniemożliwia.

Kot domowy jako gatunek inwazyjny – troszkę historii jak do tego doszło

Nie ma wątpliwości, że kot jest gatunkiem synantropijnym tzn. takim, który przystosował się do życia w środowisku zmienionym przez człowieka. Oto krótka historia udomowienia kota.

  • 12 000 lat temu – obfite zboża magazynowane przez człowieka na bliskim wschodzie po rewolucji agrarnej przyciągały ptaki oraz małe ssaki. To z kolei zwabiało koty polujące na te drobne kręgowce. Taki był początek zacieśniającej się znajomości człowieka z tym wspaniałym łowcą. Koty chroniły nasze plony i miały łatwy obiad. Wydaję się, że to układ idealny prawda?
  • 9500 lat temu – archeolodzy znaleźli kota z tamtego okresu pochowanego wraz z człowiekiem (a może człowieka pochowanego obok kota? :D) wraz z różnymi przedmiotami. To ewidentny dowód na to, że przyjaźń kota z człowiekiem była coraz częstsza.
  • 5000 lat temu  – kot został oficjalnie udomowiony na terenie Chin (ah Ci Chińczycy. Zawsze chcą być we wszystkim pierwsi!) Jednak ten związek nie przerwał długo ze względu na rasę – kota bengalskiego. Teraz na terenie Chin znajdują się głównie potomkowie kota nubijskiego.
  • 4000 lat temu – w Egipcie znaleziono grobowce ludzi i kotów oraz rysunki naścienne przedstawiające koty i ludzi żyjących razem.
  • 2500 lat temu – koty z Egiptu trafiają do Indii, Grecji Eurazji, Afryki oraz na Daleki Wschód.
  • 2000 lat temu – koty rozszerzają swoje wpływy wraz z rozrastaniem się Imperium Rzymskiego.
  • 1200 lat temu – koty domowe razem z wikingami trafiają do Ameryki Północnej.
  • 500 lat temu – koty opanowują obie Ameryki oraz trafiają do Australii prawdopodobnie na statku Mayflower, ich rolą była deratyzacja, czyli zwalczanie gryzoni, które pałaszowały zapasy żywieniowe załogi.
Kot domowy pilnuje zboża

Lata mijały i jak widać wraz ze wzrostem liczby ludności i zasięgu człowieka wzrastała również populacja i zasięg kota domowego. Kot dostał się do miejsc, w których bez pomocy człowieka by się nie znalazł.

Zyskał dostęp do środowiska zamieszkanego przez zwierzęta nieprzystosowane do obrony przed naziemnym drapieżnikiem. Dobrym przykładem mogą być tutaj wyspy, gdzie ptaki gniazdują na ziemi. Ich bezpieczne środowisko w ciągu chwili zmieniło się nie do poznania. Niestety, na tak szybkie zmiany mogą reagować tylko ludzie.

Obfitość pokarmu i oczywiście brak metod ograniczania populacji kotów (takich jak sterylizacja) prowadził do natychmiastowej ekspansji naszych puchatych przyjaciół z twardymi zębami i bezlitosnym instynktem co w efekcie prowadziło do wytępienia gatunków naturalnie tam bytujących.

W następnych latach a konkretnie w 1871 roku w Zjednoczonym Królestwie doszło do przełomu – zorganizowano pierwszą wystawę kotów. Później poszło już z górki: kota zaproszono do domu, zaczęto produkować kocią karmę i stosować żwirek.

Doszło do pierwszych sterylizacji w wyniku rozwoju chirurgii i anestezjologii – później coraz bardziej upowszechniła się ta metoda kontroli populacji (wcześniej stosowano eutanazję).

Dzisiaj wielu ludzi nie wyobraża sobie już powrotu do pustego domu bez kota. Właściciele kupuję wszystko w kocie wzory, bawią się i rozpieszczają koty, jak członka rodziny.

Ludzie kochają koty domowe

Kot domowy, a polowanie na inne zwierzęta

Niekiedy słyszę, ale przecież polowanie jest naturalne! Bo kot musi spełniać swoje instynkty. Czasami spotykam się z argumentem, że koty to nie jedyni myśliwi w danym ekosystemie. Być może kiedyś tak było.

Jednak bez nas koty nie miałyby szans stać się tak powszechnymi i tak licznymi na wszystkich kontynentach. Zapewniamy im pokarm, dzięki czemu ich liczba stale rośnie, według schematu w naturalnych ekosystemach: więcej pokarmu to więcej drapieżników, mniej pokarmu to mniej drapieżników.

Dodatkowo koty domowe mają schronienie i opiekę lekarsko-weterynaryjną, na które osobniki naturalnie występujące na wyższych szczeblach łańcucha pokarmowego liczyć nie mogą.

Czy zatem możemy porównywać innych drapieżników oraz ofiary do naszych zadbanych, zaopiekowanych, wykarmionych, super Mruczków?

Siatka na balkon dla kota i ochrona gatunków zagrożonych – statystyki

W Polsce żyje około 6,8 mln kotów, co czyni nas jednymi z największych kociarzy w Europie. Jestem dumny z moich rodaków! Niestety około 631 mln ssaków oraz 144 mln ptaków pada ofiarą kota domowego w naszej ojczyźnie – tutaj już nie mamy powodów do dumy.

Duża liczba kotów ma wpływ nie tylko na liczbę ptaków (poprzez polowanie), ale przyczynia się również negatywnie ich do płodności. Sama obecność kotów, zapach ich moczu czy feromonów, które pozostawiają, stresuje ptaki i nie pozwala im prawidłowo funkcjonować.

Jeżeli mi nie ufasz, naukowcom ani statystykom, rozejrzyj się dookoła. Wróbel był jeszcze 10-15 lat temu tak powszechny, że w nazwie miał pospolity. Czy teraz można by go tak określić? Czy spotykamy go tak często, jak kiedyś?

Wróble siedzą spokojnie na gałęzi

I teraz zastanówmy się, ile dziko występujących kręgowców zabija kot niewychodzący, bo np. ogranicza mu wyjście siatka ochronna na balkon, osiatkowany taras czy okno? Tak jest, to 0 ofiar śmiertelnych rocznie! Nie jest to zbyt odkrywcze, ale warto, żeby wybrzmiało. Nie wspominając już o bezpieczeństwie samego kota…

Obserwuj Kocią Misję na Facebooku!

Siatka na balkon vs. inne metody

Jestem świadomy, że nie każdego przekonam i nie poświęcę też życia, próbując. Niektórzy będą wypuszczać swoje zwierzęta, a siatka na balkon, okno czy taras może wydawać się abstrakcyjnym pomysłem. Trudno, mogę chociaż podpowiedzieć, że są inne metody zapobiegania i ochrony gatunków przed naszym kotem:

  • sterylizacja i kastracja – nie pozwalajmy rozwijać się populacji w sposób niekontrolowany, mniej drapieżników to mniej ofiar!
  • nie wypuszczaj lub ogranicz wypuszczanie kotów sezonowo, czyli wiosną i latem.
  • nie wypuszczaj kotów na noc (koty polują najwięcej nocą).
  • wychodź ze swoim kotem na smyczy, zamiast puszczać go bez kontroli.
  • załóż kotu specjalnie zaprojektowaną do tego celu kolorową kryzę – obrożę z mechanizmem samouwalniającym przypominającą pstrokatą grzywę lwa – dzięki niej ptak dostrzeże na czas naszego kota, co pozwoli mu odlecieć. W ten sposób jesteśmy stanie obniżyć skuteczność polowania o 30% do 50%. Kryza działa na ptaki, które polegają na wzroku. Nie działa natomiast na ssaki, które w głównej mierze polegają na słuchu.
  • nie zakładaj kotu dzwoneczka! – ma on bardzo dobry słuch a ciągłe dzwonienie przy uchu może bardzo negatywnie wpłynąć na jego zdrowie psychiczne!
Kot domowy prowadzony na smyczy

Siatka na balkon dla kota – podsumowanie

Jak widać z powyższych danych i przykładów, siatka na balkon lub taras jest najlepszym sposobem na ochronę populacji ptaków zagrożonych w Polsce, jak i na świecie.

Jednak jeśli uważasz, że siatka na balkon lub taras nie jest potrzebna w Twoim domu, weź odpowiedzialność za swojego mruczka na inne sposoby, które wymieniłem wyżej. Otaczająca nas wszystkich przyroda, na pewno Ci się odwdzięczy 😉

A jeśli uważasz, że siatka na balkon dla kota ma sens to świetnie! Zapoznaj się z moją ofertą na profesjonalny montaż siatki ochronnej i sprawdź, jakie rozwiązanie będzie najlepsze dla Ciebie i Twojego kota.

Pełną ofertę znajdziesz tutaj:

Twój kot zamontowałby siatkę, gdyby tylko umiaaau!

Montaż siatki na balkon i okno dla kotów Poznań - Kocia Misja

Przeczytaj więcej
Kocich Ciekawostek

Zamów darmową wycenę

Wypełnij formularz, dołącz zdjęcia wszystkich elementów do zabezpieczenia i podaj wymiary okna lub balkonu: wysokość, głębokość i szerokość.

Jeśli nie wiesz, który montaż będzie najlepszy w Twoim przypadku, zadzwoń do nas. Chętnie odpowiemy na Twoje pytania.

Ze względu na bardzo dużą liczbę zapytań, skontaktujemy się z Tobą w ciągu 4-5 dni roboczych .

TELEFON
Wycena montażu
Jeśli nie możesz załadować zdjęć przez formularz, prześlij je na kontakt@kociamisja.pl lub na Messengerze.
Podaj wymiary okna lub balkonu (wysokość, szerokość, głębokość), rodzaj montażu i siatki. Jeśli nie wiesz, jaki rodzaj montażu lub siatki wybrać - daj znać! Chętnie Ci doradzimy :)